PERSONALNY CATERING DIETETYCZNY

Jak uniknąć efektu jo-jo

Im bardziej odchudzanie jest rozciągnięte w czasie, tym trwalszy efekt. Liczne badania potwierdziły, że osoby, które odchudzały się przez rok (i dłużej), tracąc 0,5-1 kg miesięcznie, rzadko doświadczają efektu jo-jo.

Aby uniknąć efektu jo-jo, niezbędna jest cierpliwość w odchudzaniu. By ciało zaakceptowało zmianę nawyków żywieniowych, potrzeba około dwóch miesięcy, a na ich utrwalenie kolejne sześć.

Podczas odchudzania postaw na błonnik

Błonnik ma właściwości sycące i reguluje przemianę materii. Dzienną dawkę (ok. 30 g) dobrze jest rozłożyć na wszystkie posiłki, np. na śniadanie możesz zjeść owoce i razowy chleb albo muesli, na obiad przynajmniej jedną surówkę jako przystawkę. Deser powinien składać się z owoców, a kolacja z jarzyn oraz makaronu lub ryżu. Im większa różnorodność spożywanego błonnika, tym lepsze trawienie.

Odchudzanie pod kontrolą lekarza

Nie każdy może odchudzać się na własną rękę. Czasem trzeba robić to pod opieką lekarza. Wskazaniem są choroby przewlekłe: cukrzyca, jaskra, kamica żółciowa, choroba serca, nerek, wątroby, tarczycy. To samo dotyczy osób, które regularnie przyjmują jakieś leki, chcą schudnąć ponad 10 kilogramów lub nie skończyły 21 roku życia.

Jedz mniejsze porcje, ale często

Jeśli zjesz dwudaniowy obiad, żołądek długo będzie walczył z taką ilością pokarmu. Trawienie przebiega najsprawniej, gdy objętość posiłku wynosi ok. 250 ml (tyle mieści się w szklance). Dlatego jedz często, ale mało. Najlepiej 5 skromnych posiłków dziennie co 3 godziny. I pamiętaj o śniadaniu: badania potwierdzają, że hamuje ono napady głodu w ciągu dnia.

Tlen niezbędny przy odchudzaniu

Najlepsza dieta nic nie da, jeśli do komórek nie dotrze odpowiednia ilość tlenu. Bez niego nie jest możliwe spalanie tłuszczów, białek i węglowodanów. Spędzaj więc dużo czasu na świeżym powietrzu, wietrz mieszkanie. I głęboko oddychaj, aby tlen mógł się rozejść z płuc do krwi i dalej do komórek, zapewniając sprawną przemianę materii.

Hormon głodu

Insulina (hormon produkowany przez trzustkę) zwiększa aktywność lipoproteinlipazy (LPL) – enzymu odpowiedzialnego za magazynowanie tłuszczu w tkance tłuszczowej. Jednocześnie wysoki poziom insuliny (następuje po każdym wysokoenergetycznym posiłku) hamuje spalanie tłuszczu. Upraszczając: skoki insuliny sprzyjają otyłości.

źródło: poradnikzdrowie.pl

Wicej